GIY!: Donicznki

Przeglądam sobie ostatnio internet w poszukiwaniu pomysłów na ładne doniczki. Szukam czegoś, co będzie proste, urocze, pasujące do białych ścian i jasnych pomieszczeń. Nie ukrywam, że baaardzo podoba mi się skandynawski styl urządzania mieszkań (o, na przykład tak jak na Alvhem Mäkleri & Interiör) a co za tym idzie materiały takie jak zwykła terakota (także malowana), drewno, szkło, cement, ciekawie malowana ceramika.

Do tego rozważam jeszcze praktyczne aspekty zastosowania doniczek lub osłonek, ponieważ w mojej małej oranżerii znajdują się kwiaty, które lubią wilgoć a nie każdy materiał dobrze ją trzyma. Biorąc jeszcze pod uwagę ciężar dużej rośliny posadzonej w ciężkiej ceramice mam już całkiem spory mętik w głowie :)

Na razie więc kilka inspiracji:

kwiatypolskie.wordpress.com_2013_04_06_giydoniczki_001 kwiatypolskie.wordpress.com_2013_04_06_giydoniczki_002 kwiatypolskie.wordpress.com_2013_04_06_giydoniczki_003 kwiatypolskie.wordpress.com_2013_04_06_giydoniczki_004

A tu taka ciekawostka-żarcik – na początku pomyślałam tylko: „ale ładne, takie małe i kolorowe” ;)

kwiatypolskie.wordpress.com_2013_04_06_giydoniczki_005

[źródła: 1, 2, 3, 4, 5]

Reklamy

Grow It Yourself!

Pół Polski zostało przysypane przez śnieg i znów wszyscy tęsknie wzdychamy za wiosną. Jaki jest lepszy sposób na pocieszenie niż zaplanowanie własnej… wiosny! Tak, wiosny w naszych wnętrzach, zanim nadejdzie ta na balkonach i w ogrodach.

bannerek

[banerek: pretty pleasure]

Do pomysłu zaplanowania zieleni w swoim mieszkaniu zainspirowała mnie Aga z bloga pretty pleasure wpisem o GIY, czyli Grow It Yourself.  Cała idea spodobała mi się tym bardziej, że kwiaty kocham stosunkowo od niedawna (pamiętam te czasy kiedy jako butna nastolatka zarzekałam się, że ani nie będę posiadać ogrodu, który trzeba pielić, ani żadnych kwiatów w domu „bo trzeba je podlewać” ;)), a niemal jak każdy neofita, zaczęłam zbierać wszystko roślinne, co tylko wpadło mi w ręce. Tym sposobem kwiaty w moim mieszkaniu posadzone są w przedziwnych doniczkach, tych plastikowych i tych terakotowych, porozstawiane we wszystkich możliwych miejscach na przeróżnych podstawkach. Czasem gdzieś mignie tylko standardowa osłonka z Ikei… Generalnie mało to estetyczne, i słabo zaplanowane. Już jakiś czas temu zaczęłam myśleć o zmianach, a kiedy nadchodzi najlepszy czas na zmiany jak nie na wiosnę?  :)

Tym samym ogłaszam rok 2013 rokiem Grow It Yourself i w ciągu najbliższych miesięcy postaram się dokonać znaczących zmian w kwestii roślinności w moim najbliższym otoczeniu. Marzy mi się mały ogródek ziołowy (kilka podejść już miałam), doniczki z pachnącą maciejką i lawendą oraz ładne doniczki/osłonki na kwiaty… Trzymajcie kciuki!

Póki co, wygląda to u mnie tak (jak się poustawia połowę roślinek razem do zdjęcia):

kwiatypolskie.wordpress.com_2013_03_11_giy_001